28.8.10

Costa Tequise na Lanzarote - turystyczna oaza spokoju

Jeśli mój "Plan A" na życie upadnie, a "Plan B" też nie wypali, to spakuję walizki i wyprowadzę się na Lanzarote. Mogę sprzedawać lody, okulary przeciwsłoneczne albo pocztówki. Mając przez cały rok słońce, spokój, piękne widoki, pyszną lokalną kuchnię i błękitną wodę, nie potrzebowałabym chyba do szczęścia nic więcej ;) Dziś kilka słów o Costa Tequise. Może zamieszkam właśnie tam?
Costa Tequise jest jedną z najbardziej popularnych miejscowości na wyspie. Jest to dość zabawne, biorąc pod uwagę fakt, że rozmiarem i stopniem komercji przypomina mniej więcej naszą nadbałtycką Stegnę czy raczej spokojne miejscowości turystyczne Teneryfy. 
Niskie, białe aparthotele i jeden wielki, ale naprawdę ładny hotel Gran Melia Salinas (najstarszy hotel na wyspie, bardzo szanowany - sypiają w nim politycy, artyści, zagraniczni goście VIP, król Hiszpanii i inne ważne osobistości). Plaża przy nim jest jasna, szeroka i najbardziej piaszczysta. I co ważne - publiczna, dostępna dla każdego. 
Jest tam kilka sklepów, małe centrum handlowe, są różne perfumerie, małe kawiarenki, a nawet pub irlandzki. Małe domki, kilka zatokowych plaż. Jest też promenada wzdłuż oceanu, idealna na przyjemne, wieczorne spacery. Wystarczy odejść kilkaset metrów od "centrum" i robi się już zupełnie cicho.
Szczerze mówiąc, nigdy nie wypoczęłam tak dobrze jak właśnie w czasie urlopu na Lanzarote. Uspokajające widoki, żadnych wieżowców i billboardów na horyzoncie. Lekki wiatr, szum oceanu, jasne kolory i wrażenie totalnej równowagi. Nawet brak bujnej zieleni nie przeszkadza aż tak bardzo.
Kto nie był na Lanzarote, musi się koniecznie wybrać. To wyspa idealna do zwiedzania (bardziej pomników przyrody niż architektury czy zabytków) i odpoczynku. Daje wyjątkową szansę na relaks, odcięcie się od "zachodniego" świata i codzienności. 

7 komentarzy:

  1. cudowne widoki, może kiedyś obejrzę je na żywo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Takich widoków mi teraz trzeba :)
    Świetne miejsca pokazałaś.

    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to ja bede Ci wafelki podawac jak bedziesz te lody (uwielbiam) na wyspach sprzedawac :)

    Sliczne miejsca, faktycznie chcialoby sie wszystko rzucic i tam wyjechac!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam... byłam tam w 2010 roku,magiczne miejsce, przecudowny krajobraz, nazwałam go "księżycowym" tak się tam czułam. Będąc tam myślałam, muszę tu wrócić... i moje marzenia spełniają się,w lipcu tego roku lecę na cały miesiąc na tą cudowną wyspę...Poznałam wspaniałego człowieka, zakochałam się i mam nadzieję przeżyć tam najcudowniejsze chwile...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie gratuluję i mocno trzymam kciuki w takim razie za Wasze najcudowniejsze chwile :)

      Usuń
  5. Hej, potwierdzam, że miejsce naprawdę super :) księżycowy klimat, taka sama zabudowa. i sporo spokoju, ale moze dlatego ze bylem teraz w pazdzierniku :)
    Zapraszam do siebie na stronę, bo też mam kilka fotek z Lanzarote :)
    https://polakpodrozuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej. Super, ze Ci sie podobalo Na Lanzarote. Tak sie sklada, ze ja mieszkam na lanzarote - Costa Teguise. Fajnie ze coraz wiecej Polakow odwiedza Lanzarote. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na ta jedyna w swoim rodzaju wyspe :)

    OdpowiedzUsuń

TOP