10.11.10

La Gomera - wygwiżdzesz mi to?!

Gomera jest wyspą, na której z zaskoczeniem odkryłam jak wiele odcieni może mieć kolor zielony. Soczysty i wyrazisty, pastelowy i miętowy, pistacjowy, khaki, zgniły, a czasem wręcz wpadający w szarość. Niesamowite, tyle odcieni w jednym miejscu!
Jeden dzień jest wystarczający, aby odwiedzić najciekawsze miejsca i zachwycić się przyrodą. Duże wrażenie robią barranocos - wąwozy wydrążone w skałach przez spływającą do oceanu wodę, zbocza gór i zalewające je jasne światło. 
Na wyspie nie rozwinęła się masowa turystyka - zależało na tym zarówno władzom, jak też mieszkańcom. Większość odwiedzających to goście jednodniowi, przypływający na wycieczki z Teneryfy.
Wyspa jest dość mglista i wilgotna, na tarasowych uprawach widać m.in. winorośl, banany i inne owoce.  
Są również kwiaty. Nie ma ich co prawda dużo, ale za każdym razem zachwycają wyrazistością kolorów.
Najwyższym punktem wyspy jest Park Narodowy Garajonay. Charakteryzuje go lepka mgła i gęsto rosnące wawrzyny, laury oraz sosny i wierzby kanaryjskie. Jest mroczny i mokry. W pobliżu znajduje się punkt, w którym według legend odbywały się zloty czarownic - oj tak, jestem w stanie w to uwierzyć... Sceneria idealna.
Jedną z głównych ciekawostek z Gomery jest  język silbo. Wiele lat temu, gdy na wyspie nie było jeszcze dróg i przejście z wioski do wioski zajmowało dużo czasu, mieszkańcy wymyślili, ze będą porozumiewać się gwiżdżąc.
Gwizd niesiony echem zawsze docierał do adresata. Z czasem zaczęto budować drogi, a język zaczął wymierać, więc postanowiono go ratować. Aktualnie jest on "wykładany" w wielu szkołach i młode pokolenia uczą się go od podstaw. Warto wybrać się na tę malutką wyspę, chociażby na ten jeden, krótki dzień. By nacieszyć oczy widokami i usłyszeć gwizdy we mgle.

10 komentarzy:

  1. Świetne góry, ciekawe czy ktoś tam wspina się na nie ?

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniała roślinność, na pierwszym zdjęciu - drzewka jak pędzelki :) a na taki zlot czarownic, w takie miejsce, chętnie bym się wybrała. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. hahah, znajomy, no właśnie :) ale im więcej zdjęć, tym lepiej, więc dobrze, dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze ale masz fajnie z tymi podróżami :)
    Takie piękne miejsca oglądasz. Cieszę się że uwieczniłaś na fotografiach i się dzielisz z nami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten park narodowy z chęcią bym zwiedziła:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaheeera, nie wiem czy ktoś się wspina :)

    Ola - Park jest niesamowity, taki magiczny, tajemniczy i troszke przerażający.

    Hemera, elfi - dzięki:)

    Ewa - nno trzeba się rozwijać i ulepszać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dziwię się, że miejsce jest utrzymywane w dyskrecji, bo im więcej turystów, tym piękno krajobrazu staje się coraz bardziej zniszczone. Tłumy nie sprzyjają spokojowi, a o to chyba głównie chodzi, by niczego nie zakłócać.

    OdpowiedzUsuń

TOP