21.4.11

Beach bar Da Wave, czyli Caparica w rytmie reggae

Caparica bardzo się zmieniła przez ostatnie lata. Te wszystkie knajpy przy plaży powstały całkiem niedawno (bodajże w 2009), ale był to strzał w dziesiątkę! Pamiętam moje przerażenie, jak przyjechałam tam pewnego dnia i zobaczyłam rozkopany piach. Bałam się, że będą w tym miejscu budować hotele, ale na szczęście pomyliłam się.
Powstał ciąg barów i restauracji, w formie dużych kontenerów. Po opalaniu, morskiej kąpieli czy surfingu, można w kilka chwil dojść do jednego z nich.
Każdy jest inny, ale wszystkie łączy jedno - nie są tandetne, mają widok na plażę i gwarantują promienie słoneczne przez prawie cały dzień.
Moja faworytką jest Da Wave. Myślałam, że teraz, w marcu będzie jeszcze nieczynna, okazało się jednak, że jej ciepłe, biało-niebieskie wnętrze z przeszklonym tarasem czekało na mnie!
Od razu ostrzegam - nie zjecie tam nic smacznego. Wątpię, czy w ogóle mają kuchnię. Rok temu jadłam pizzę, gumową, niezbyt dobrą i ewidentnie mrożoną. Ale to nie jest miejsce, do którego przychodzi się na wystawny dwudaniowy obiad z deserem.
Tu wpada się na coś zimnego do picia. Z paczką przyjaciół, w gorące popołudnie. Z rozwianymi włosami pachnącymi solą, słońcem i wiatrem.
Leżąc na miękkich pufach można się opalać lub obserwować deptak. Słuchać reggae. Nic nie robić. Odpoczywać. Po prostu cieszyć się chwilą.
Patrzeć na ludzi spacerujących promenadą, jeżdżących na rowerze, bawiących się na plaży czy surfujących w oceanie.
To są takie małe przyjemności, które zawsze staram się doceniać. Bo wiem, że będę mogła do nich wracać, ogrzewać się ich ciepłem, kiedy za oknem znów będzie szaro i zimno.

13 komentarzy:

  1. i Tobie również Radosnych Świąt :)
    pięknie tam..

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak to Sprite? Sumol powinien stać w puszce na stoliku ;)))

    Wesołego jajka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie było mnie tam właśnie od dwóch lat! No i proszę - bardzo ciekawe zmiany i to na lepsze. Trochę właśnie tego typu miejsc mi tam brakowało.
    Pod względem infrastruktury turystycznej Caparica (a przynajmniej pierwsze kilka z 40 km jej plaż) przypominała mi trochę coś co w Polsce nazywamy "epoką wczesnego Gierka" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No i właśnie teraz mogłabym się tam znaleźć!
    Nawet chcę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, do relaksu to ja się zabiorę po Świętach, dziś 2 okna i mycie szaf wyssały ze mnie resztę energii:) Potem gotowanie, potem biesiadowanie, a o plaży można tylko pomarzyć...
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  6. Janusz - zmiana jest i to wielka, jak porównać przed/po :) Jest super!
    Ola - nie męcz się, bałagan i tak się zrobi sam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. "Słuchać reggae. Nic nie robić. Odpoczywać. Po prostu cieszyć się chwilą." - Jak ja Ci zazdroszczę!
    Ale co tam, niedługo i ja zaznam takich chwil.

    Wesołych Świąt i smacznego jajka !

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wesołych i słonecznych Świąt również!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wesolych Swiat !! Nie ma to jak siedziec z nogami w piasku i popijac lodowaty napoj ...przez slomke oczywiscie... Ag

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja lubię i ze słomką i bez słomki, byle zimne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Concerning liberate it for hacking your PS3 jailbreak is normally
    useful.
    The following post can help you to get past this issue if both of these subjects connect
    with you.

    Here is my web blog ... Evasi0n download, flizo.com,

    OdpowiedzUsuń
  12. This paragraph will assist the internet visitors for setting up new web site or even a weblog from start to end.


    My web blog; somatodrol funciona (www.3staronly.com)

    OdpowiedzUsuń

TOP