9.3.12

Wspomnienia z Lanzarote

O Lanzarote, jednej z Wysp Kanaryjskich pisałam już kilka razy. Pomimo, że byłam już w wielu miejscach, to wyjątkowo zapadła mi ona w pamięć i często wracam do zdjęć i wspomnień. 
Dziś garstka kadrów z podróży. Biały, miękki piasek w Costa Tequise i kot wylegujący się w promieniach wiosennego słońca. 
Zasługą na pewno są nie męczące oczu spokojne, jednostajne krajobrazy, neutralne kolory - szarość, zieleń, biel, spokojne odcienie niebieskiego. Nie ma natrętnych reklam, neonów, billboardów ani innych bodźców.
Jest natura, cudowny, nieco przerażający krajobraz i budynki, które idealnie się komponują z otaczającą je przyrodą. Wszystko pasuje do siebie.
Roślinność jest raczej uboga. Nieliczne kwiaty, kaktusy, trochę palm. Ale nie przeszkadzało mi to, pomimo, że uwielbiam zieleń. Na Lanzarote wszystko komponuje się ze sobą w płynny, niemalże artystyczny sposób.
 Skały, wiatr, ciemny piasek, błękit Oceanu. Duże fale, potęga natury.
Łódki w porcie, rejs po oceanie i ukryte plaże, które najlepiej się prezentują z pokładu stateczku. Spokojne kolory. I Wielka Cisza. Uwielbiam sprzedawać ten kierunek. Większość klientów jest zupełnie nieprzekonana, kręci nosem. Wielką przyjemność sprawiają mi ich e-maile wysyłane do mnie po powrocie z krótkim "Dziękujemy, miała Pani rację, drugiego takiego miejsca chyba nie ma już w Europie".

14 komentarzy:

  1. marzą mi się Kanary:) chciałabym podczas jednego wyjazdu zrobić co najmniej dwie wyspy.. piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. monika, dziękuję. Możesz spokojnie połączyć 2 wyspy np. Lanzarote i Fuerteventurę (przy czym sugeruję pobyt na Lanzarote z wypadem na Fuertę) lub Teneryfę z la Gomerą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwsze wpisy (swoich nawet wolę nie otwierać) to były inne czasy:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Lanzarote jeszcze nie zwiedziłam, a trzeba było przy okazji Fuerty :) juz mam tyle "następnym razem", że chyba trzeba zrobić listę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Człowiek się uczy całe życie (a jak się uczy, to nie robi wszystkiego idealnie), więc musisz być bardziej wyrozumiała, Ty perfekcjonistko mała ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj chciałoby się być teraz nad takim morzem wśród palm..

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. dla mnie lanzarote w środku polskiej zimy było jak raj na ziemi. pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, ja się przymierzam do Lanzarote w tym roku.

    OdpowiedzUsuń

TOP