22.7.12

Antonio Tabucchi "Requiem": Sprzedawca Opowieści


"Noc jest ciepła, noc jest długa, nocą najlepiej słucha się opowieści,
powiedział mężczyzna, który usiadł przy mnie na cokole pomnika
Dom José. Noc była rzeczywiście wspaniała, oświetlał ją księżyc w
pełni, a ciepłe, łagodne powietrze niosło ze sobą coś zmysłowego i
magicznego, po placu poruszało się niewiele samochodów, miasto
jakby się zatrzymało (...). To księżyc poetów - powiedział, poetów
i gawędziarzy, idealna noc na słuchanie opowieści a także na ich
opowiadanie, nie chciałby pan przypadkiem posłuchać jakiejś?
Dlaczego miałbym słuchać opowieści, zdziwiłem się, nie widzę
powodu. Powód jest prosty, odparł - ponieważ mamy księżyc w
pełni, a pan siedzi tu sam i patrzy na rzekę, pańska dusza jest
samotna i stęskniona (...) a ja jestem Sprzedawcą Opowieści".
                                                           
                                                           Antonio Tabucchi "Requiem"

Miastem w którym autor umieścił swoją historię jest Lizbona.
Lizbona o której znów myślę i nerwowo sprawdzam połączenia
lotnicze wzdychając "eh, za drogo". Miasto, do którego tęsknię.
Zrozumie tylko ten, kto był, zobaczył i pokochał, tak mocno jak ja.

7 komentarzy:

  1. Rozumiem i czuję całym sercem... Byłam, zobaczyłam i pokochałam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja też.
    Też sprawdzam ceny lotów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech... tęskni mi się, ale na razie brak perspektyw na powrót...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic dodać, nic ująć. Miasto ma swój niepowtarzalny klimat.

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak ............

    Zobaczyć Lizbonę i...umrzeć .

    To nic ,że już któryś raz z kolei .....

    JK

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nie mogę nigdzie trafić na książki Tabucchiego :-)...... Pozdrawiam z Krakowa i czekam na Ciebie w październiku, M.

    OdpowiedzUsuń

TOP