26.6.12

Tunezyjskie bezdroża - tak pusto dookoła

Patrząc na szarość, deszcz i zimno za oknem przypomniały mi  się tunezyjskie kwietniowe upały. Gdy słońce parzyło od rana.

13.6.12

Powrót do Valldemossy

Zostało mi jeszcze kilka zdjęć z Valldemossy, których nie udało się wykorzystać w pierwszym wpisie o tym miasteczku, a myślę, że warto je pokazać. Dlatego dziś znów wracam wspomnieniami na Majorkę.

9.6.12

Biało-czerwone emocje

Nie dalej jak wczoraj obiecałam sobie, że moja noga nie postanie w okolicach Strefy Kibica i całkowicie przemilczę ten temat na blogu. Nie dalej jak dzisiaj zmieniłam zdanie.

5.6.12

Kolory warszawskiego weekendu

W ostatni weekend działo się dużo. Poranne zakupy w IKEI, jako wstęp do odświeżania wyglądu kuchni, potem BioBazar i grillowanie sardynek a w sobotnie popołudnie pojawienie się w mieście mojego mini brata. Pogoda zapowiadała się ładna, więc postanowiliśmy ruszyć w miasto.

2.6.12

BioBazar i grillowane sardynki

Na BioBazar jeżdżę regularnie od około 2-3 miesięcy. Odpowiada mi zarówno lokalizacja (centrum Warszawy) jak też bardzo bogaty wybór ekologicznych produktów. Mam swoich sprawdzonych sprzedawców, ale stale pojawiają się nowi. Od końca maja swoje czerwone, stałe stoisko mają tam również Marzena i Gonçalo ze Smaków Portugalii.
TOP