30.7.12

Warszawa - weekend w mieście

W miniony weekend niestety pracowałam, więc nie mogłam sobie pozwolić na nawet mały wypad za miasto a pogoda była cudna. Postanowiłam maksymalnie wykorzystać niewiele wolnego czasu i wybrałać się spacer po Warszawie.

26.7.12

Malá Strana - najładniejsza dzielnica Pragi

Wracamy do Pragi. Majowej, zalanej słońcem, ciepłej i wyjątkowo pięknej. Dziś jedno z moich ulubionych i zdecydowanie najładniejszych miejsc - dzielnica Malá Strana.

22.7.12

Antonio Tabucchi "Requiem": Sprzedawca Opowieści


"Noc jest ciepła, noc jest długa, nocą najlepiej słucha się opowieści,
powiedział mężczyzna, który usiadł przy mnie na cokole pomnika
Dom José. Noc była rzeczywiście wspaniała, oświetlał ją księżyc w
pełni, a ciepłe, łagodne powietrze niosło ze sobą coś zmysłowego i
magicznego, po placu poruszało się niewiele samochodów, miasto
jakby się zatrzymało (...). To księżyc poetów - powiedział, poetów
i gawędziarzy, idealna noc na słuchanie opowieści a także na ich
opowiadanie, nie chciałby pan przypadkiem posłuchać jakiejś?
Dlaczego miałbym słuchać opowieści, zdziwiłem się, nie widzę
powodu. Powód jest prosty, odparł - ponieważ mamy księżyc w
pełni, a pan siedzi tu sam i patrzy na rzekę, pańska dusza jest
samotna i stęskniona (...) a ja jestem Sprzedawcą Opowieści".
                                                           
                                                           Antonio Tabucchi "Requiem"

Miastem w którym autor umieścił swoją historię jest Lizbona.
Lizbona o której znów myślę i nerwowo sprawdzam połączenia
lotnicze wzdychając "eh, za drogo". Miasto, do którego tęsknię.
Zrozumie tylko ten, kto był, zobaczył i pokochał, tak mocno jak ja.

21.7.12

Manufaktura - sklep z czeskimi pamiątkami

Mój stosunek do kupowania pamiątek jest trochę nieokreślony. Z jednej strony uwielbiam bazary, gdzie można kupić wszystko i nic, buszować na targach staroci, szukać tych prawdziwych perełek. Z drugiej strony przeraża mnie powódź chińskiej tandety, którą zachodni turyści wyrywają sobie niemalże z rąk. Już kiedyś pisałam, że klasykiem w tej dziedzinie są koszulki które widziałam w Hiszpanii tj. żółty t-shirt z wizerunkiem H.Pottera i podpisem Costa Brava.

10.7.12

Mikoszewo na weekend

Nie samą pracą człowiek żyje i nawet pracownikom jakże wymagającej branży turystycznej należy się w środku letniego sezonu chwila wypoczynku i relaksu. Dlatego z kolegą z pokoju i koleżanką zza ściany postanowiliśmy uciec na kilka dni nad nasze morze aby powdychać trochę jodu.

9.7.12

Mazara del Vallo. Bardzo włosko

Sycylia. Wyspa magiczna. Już kiedyś pisałam, że zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia i na tę chwilę to mój numer 2 na liście europejskich cudów, zaraz za najukochańszą Portugalią.

1.7.12

Here comes the sun

Jest pewna piosenka która bardzo kojarzy mi się z latem. Pamiętam, jak 15 lat temu, w pierwszy dzień wakacji szłam ze słuchawkami w uszach słuchając R'n"G "Here Comes The Sun" i czułam się bardzo poważną obywatelką, mimo, że miałam ok. 12 lat. Do dzisiaj, kiedy słyszę ten utwór mam przed oczami miasto tonące w słońcu i cieple.
TOP