23.12.13

Świąteczne dekoracje w Warszawie 2013/2014

Zbliżają się Święta, magiczny czas. Obserwuję wieeeelką gonitwę za prezentami - kto da więcej, ładniej, oryginalniej. Słucham i czytam, czego ludzie sobie życzą - dobrej pracy, podróży, niskiego kursu franka. Gazety piszą o noworocznych postanowieniach: jeść lżej, schudnąć, mniej palić, co kilka dni stawiać się na siłowni, skończyć kurs fotografii, nauczyć się jeździć na koniu i oszczędzać.
Zastanawiam się, czemu nikt nikomu nie życzy, żeby w końcu zaczął cieszyć się tym, co ma, dostrzegać i doceniać ludzi którzy go na co dzień otaczają, szukać piękna w sobie i innych?
Każdego dnia słyszę od różnych osób, co chciałyby mieć, gdzie chciałyby być, co chciałyby robić, a tymczasem od wielu lat stoją w tym samym miejscu, nie ruszając się nawet o mały krok do przodu.   Też daję się w to wkręcić i powtarzam często, czego bym od życia chciała, co bym chętnie zmieniła.
Ale wiecie co? Pomimo, że nie jest idealnie, to bardzo cieszę się z tego, co mam. Czytaliście książkę "Skafander i motyl"? O redaktorze francuskiego ELLE, który po udarze stracił czucie w każdej części ciała, poza jedną powieką? Leżąc w szpitalu myślał o popełnionych błędach i straconych szansach.
Gdyby tak na spokojnie pomyśleć, okazuje się, że najważniejszym, co w życiu mam są sprawne ręce i nogi, myśląca głowa i zdrowie, nie do końca perfekcyjne, ale jednak pozwalające sprawnie funkcjonować i być całkowicie niezależną od nikogo. Kto docenia na co dzień takie "szczegóły"?
Chciałabym mieć ciekawszą pracę i pieniądze, by w marcu polecieć z koleżanką na podbój parków USA, ale godzę się z myślą, że poleci z kimś innym. Moje życie nie do końca wygląda tak, jakbym sobie marzyła, ale co rano czeka mnie kolejny dzień, a ja mam duży wpływ na to, co z nim zrobię. Żeby była jasność - jestem jak najbardziej ZA samorozwojem, zdrowym jedzeniem, schudnięciem, zmianą pracy na lepszą, ale tylko wtedy, jeśli nie jest to głównym celem naszego życia i jeśli przy tym nie odkładamy wielu rzeczy na "będę szczęśliwy wtedy, gdy osiągnę to czy tamto a teraz jeszcze nie". Myślę, że im bardziej polubimy siebie dzisiaj, tym łatwiej i naturalniej będzie nam iść do przodu jutro.
Staram się nie oczekiwać zbyt wiele od ludzi. Ania z Zielonego Wzgórza powiedziała kiedyś do Gilberta, że zrozumiała, iż w życiu ważne jest nie to, co świat ma do zaoferowania jej, ale to, co ona ma do zaoferowania światu. I coś w tym jest. Zamiast działać, często czekamy, a zamiast wyjść z inicjatywą mamy nadzieję, że ktoś coś zrobi, czegoś się domyśli, zareaguje i zachowa się tak jak sobie założyliśmy. Mam w swoim bliskim otoczeniu osobę, której jest ciągle źle, bo nie dostaje od innych tego, czego oczekuje, tego co uważa, że dostać powinna, że bliscy zachowują się inaczej niż ona by się zachowała i ciągle nam powtarza, że jest nieszczęśliwa, swoje szczęście uzależniając od tego, co zrobią inni ludzie, a nie od tego, co sama może zrobić i przeżyć. Szkoda.
 
Biegamy za prezentami, zastanawiając się, co możemy komuś DAĆ, żeby było mu miło albo jak komuś pomóc. Kupujemy różne rzeczy, aby uspokoić sumienie. Pamiętam jak byłam jeszcze w szkole podstawowej, która graniczyła przez siatkę z Domem Dziecka i większość moich kolegów oraz koleżanek z klasy wychowywała się właśnie tam. Siedziałam kiedyś z jedną dziewczynką na trzepaku a ona powiedziała, że ma dość miśków i zabawek, które ciągle do nich przyjeżdżają, a także wolontariuszy, którzy przychodzą, aby w grupie porysować czy pooglądać telewizję. Ona najbardziej czekała na chwilę, gdy ktoś usiądzie obok, okaże jej zainteresowanie, spyta, o czym marzy i za czym tęskni. Na tę chwilę, gdy ktoś ją zauważy, tak po prostu i gdy poczuje się ważna.
Czego życzę Wam na nadchodzące Święta? Zwolnienia tempa, uważnego rozejrzenia się dookoła. Leniwego przeciągania się w łóżku w Świąteczny poranek z myślą, jak dobrze być tu gdzie jestem. Jak cudownie czuć każdą część swojego ciała, wejść pod prysznic i docenić ciepło wody na skórze. Ubrać się i o własnych siłach dojść do stołu, gdzie czekają najbliżsi. Cieszyć się smakiem potraw, a przede wszystkim słuchać, co otaczający nas ludzie mają do powiedzenia. Niczego z góry sobie nie zakładać, na nic nie liczyć, nie układać scenariuszy oraz nie oczekiwać, że ktoś czyta nam w myślach. Rozkoszować się chwilą, smakami, zapachami, kolorami, uśmiechami. Brać życie takie jakim jest. A na koniec chciałabym, żebyście znaleźli 10 minut i obejrzeli filmik umieszczony na malinowa.tv. Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku Kochani!

54 komentarze:

  1. Piękna ta świąteczna Warszawa!
    Ajko, rodzinnych, pełnych miłości Świąt Bożego Narodzenia, a w Nowym 2014 Roku samych sukcesów w każdej dziedzinie życia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za przypomnienie, że należy cieszyć się i dziękować za to co się ma. Zamiast marzyć o dalszych podróżach, których pewnie nie będzie, wspominać i dziękować za to co było. Życzę wszelkich łask w Święta i nowym roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, Marzyć zawsze trzeba!!!! :) I dażyć do realizacji tych marzeń, ale nie zapominajac, co jest w życiu naprawdę ważne!

      Usuń
  3. No właśnie nie miałem dokąd zalinkować od nas :)
    zreflektowałaś się :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka jest natura ludzka-bez dążenia do "czegoś" nie byłoby rozwoju:)
    Wesołych Świąt, Ajka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmmm nie rozumiem dlaczego tak często docenianie tego co się ma jest traktowane jako niedąźenue do niczego i nierozwijanie się.... Wesołych Świąt!

      Usuń
    2. bo samozadowolenie często (choć nie zawsze) wiąże się ze stagnacją:)

      Usuń
  5. Ajka piękne, klimatyczne zdjęcia. Aż mi wstyd bo kiedy marzę o dalekich podróżach nie dostrzegam bądź nie mam czasu dostrzec tego co mam za rogiem... Muszę się wybrać po pracy na spacer :)
    Tobie też życzę, przede wszystkim spełnienia marzeń i realizacji siebie w kolejnych podróżach, niezależnie czy będą to te z za rogu czy dalsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz, a tyle ciekawostek na nas czeka za rogiem! :) Wesołych Świat!!!

      Usuń
  6. Piękne dekoracje świąteczne! Zdrowych i radosnych Świąt i niech Nowy Rok spełni Twoje marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ! Tobie i Twojej rodzinie także życzę pięknych Świat! Zostajecie w Tokio?

      Usuń
  7. Piękne słowa. Mogę się spokojnie podpisać pod każdym zdaniem!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne życzenia, mądre słowa. Tobie również życzę pięknych Świąt, spędzonych tak jak lubisz i z tymi, których lubisz. Z tego co wiem, w marcu będziesz w Hiszpanii. Może to i nie Ameryka, ale też będzie fajnie. Zobaczysz! Ostatnio przeczytałam dwa zdania które nie dają mi spokoju..." Każde uderzenie ludzkiego serca jest kosmosem możliwości" i "Jesteś artystą życia - Twoim dziełem jest Twoje życie"...Świadomość tego co się ma ( i nie chodzi tu o dobra materialne ) jest w życiu najważniejsza. Pozdrawiam przedświątecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wybieram się do Hiszpanii. Te parki usa to jedno z największych marzeń mojego życia i było tak blisko... ale co zrobić. Cieszę się, że filmik Ci się podobał! wesołych Świat!

      Usuń
  9. Obejrzałam film i się wzruszyłam. Pięknie zyć wcale nie jest trudno. Ostatnio przeczytałam o dziewczynie, która jeśli się waha przed podjęciem jakiejś decyzji, wyobraża sobie siebie jako 80-cio letnią kobietę i z perspektywy mijających lat patrzy na obecną sytuację. Trzeba żyć tak, żeby się nie żałowało - ani podejmowanych decyzji, ani straconych okazji...

    OdpowiedzUsuń
  10. Spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia! :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne życzenia! I Tobie życzę spokoju i żebyś każdego dnia miała okazję do uśmiechu :) Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  12. Życzę Tobie spełnienia wszystkich marzeń, przychylności wszechświata, siły w ramionach i czystego ognia w sercu, co zapali wszystko wokół Ciebie szczęściem i radością. Niech wszystko czego się dotkniesz, stanie się pomocne w spełnieniu marzeń, a każda najdrobniejszą nawet czynność przybliża Ciebie do bycia najszczęśliwszą i najbardziej uśmiechniętą osobą spośród wszystkich ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Klimatyczne zdjęcia :)
    Dla Ciebie również radosnych Świąt w gronie najbliższych, a w Nowym Roku wielu podróżniczych inspiracji :) Pozdrawiam świątecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Nie wiem jak będzie z podróżami w tym roku, ale jakby nie było, wierzę, że to będzie dobry rok!

      Usuń
  14. Trochę się wzruszyłam tymi przemyśleniami. I też życzę Tobie uśmiechu każdego dnia. Wesołych z Australii ;) Julia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! U Was ciepłe te Święta że hej.. :) u nas zresztą też ;)

      Usuń
  15. Piekne zyczenia - ciesze sie, ze do Ciebie trafilam!

    Feliz Navidad, Prospero Ano y Felicidad, jak mowia u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe dziękuję, od razu zanuciłam tę popularną świąteczną przyśpiewkę Feliz Navidad, Prospero Ano y Felicidad :)

      Usuń
  16. bardzo piękna notka Agnieszko .Życzę Ci wielu pięknych Świątecznych chwil ..
    i inspirujących podróży w Nowym Roku ... parki narodowe w Stanach poczekają na Ciebie ... wszystko przed Tobą

    książki nie czytałem ale znam film i chwyta za serce (niesamowite zdjęcia naszego Janusza Kamińskiego)
    http://www.youtube.com/watch?v=G69Zh7YIg8c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! A książkę polecam, jest cieniutka i malutka, ale za to treściwa. Film widziałam i zdziwiłam się jakim cudem nakręcili tak długi z raptem 100 stron książki. Ale udał im się muszę przyznać!

      Usuń
  17. Wspaniałe zdjęcia!!!!
    Zdrowych, spokojnych Świąt w rodzinnej atmosferze oraz spełnienia najskrytszych marzeń!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam ostatnio czasu na spacery po Warszawie. Cieszę się, że mi ją pokazałaś, bo pięknie wygląda.
    Wszystkiego dobrego na Święta! Dużo optymizmu i dzielenia się z innymi tym, co najważniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  19. Aguś cudowny wpis. Taki bardzo mój...Niestety to wszystko prawda, ale ja już straciłam złudzenia, że ludzie coś zmienią. Większość kończy na gadaniu i pobożnych życzeniach. Ja nie ukrywam, że tego bym życzyła wszystkim wokoło i samej sobie. Chciałabym się odnaleźć i poukładać sobie w głowie i aby inni zrobili to samo. Byłoby łatwiej, bo mnie od dawna przez ten cały szalony czas święta jedynie odstręczają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Tobie życzę jeszcze więcej podróży, bo poukładane w głowie to Ty już masz:) Uściski.

      Usuń
    2. Staram się i myślę, że coraz lepiej mi to wychodzi. Nie napinam się jak kiedyś, mam coraz więcej dystansu i coraz mniejsze rzeczy mnie cieszą. I zauważam, że im mniej się upieram, tym lepiej wychodzi. Ale wiele i tak jeszcze przede mną. Dziękuję za życzenia! :) Obyśmy były za rok jeszcze lepiej poukładane niż dzisiaj :)

      Usuń
  20. Warszawa jest bardzo bajkowa na Twoich zdjeciach. Zycze Ci wszystkiego tego czego sama sobie zazyczysz.

    OdpowiedzUsuń
  21. Radosnych Świąt!
    Warszawa cudowna!...jak z zimowej baśni :)

    OdpowiedzUsuń
  22. :) jeszcze nie ochłonęłam... ;D twarz mi się uśmiecha, po poprzednim Twoim tekście :) ale już już... bo o życzeniach Twoich też mam słówko :) są piękne i bardzo prawdziwe. Na swoją "obronę" mam to, że jednak życzę umiejętności dostrzegania małych, codziennych przyjemności i cudów :) i uśmiechu z tych małych powodów właśnie... w tym roku miałam prezentowy kryzys, ponieważ w ostatniej chwili zrezygnowaliśmy z pomysłu na prezent i oboje zostaliśmy bez. 23ego grudnia biegałam i szukałam nam czegoś pod choinkę, bo ja w rodzinie odpowiadałam za zakupy prezentowe... miałam wrażenie, że prezent dla Bardzo Mądrego Mężczyzny był taki na odczep się... popłakałam się, byłam rozżalona, bo tak bardzo chciałam mu podarować coś, z czego by się cieszył... dostał szlafrok, który mu się chyba bardzo podoba, bo chodzi w nim od Wigilii... a ja myślę sobie, że i tak bardziej cieszy się z innych spraw. Wiesz... takich bardziej intymnych ;p i że co tam prezent... materialny... w przyszłym roku chyba obejdzie się bez prezentów. Takich na siłę. Jeśli ktoś będzie miał marzenie - ok :) ale jeśli nie... to po co? Obdarowujemy się cały rok :) materialnie i niematerialnie... po co te napięcia? Besztam się teraz w myślach ;)

    A dla Ciebie kochana również życzenia Wesołych Świąt, ciepłych i spokojnych. I tej podróży... do USA. Nie teraz, to kiedyś... :) i spełnienia marzeń, ale nie wszystkich, żeby zawsze było o czym marzyć :)
    Miłości i uśmiechu :) i dostrzegania właśnie tych codzienności... choć po przeczytaniu Twojego tekstu, wiem, że masz to opanowane ;D

    Dobrego czasu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że udało mi się wywołać uśmiech, chociaż tak naprawdę nic nie zrobiłam, bo na wyróżnienie zasłużyłaś jak nikt! U mnie Święta niestety zupełnie niegodne z planem, co po raz kolejny udowadnia, że plany są do niczego, one sobie a życie sobie...

      Usuń
  23. 'Anię z Zielonego...' uwielbiam. Zgadzam się jak najbardziej z treścią posta - trzeba się cieszyć tym co się ma, docenić, a nie narzekać i marudzić 'jak to inni mają łatwo i fajnie'. Wydawać się z boku jedynie tak może, a rzeczywistość może być całkiem odmienna. Wesołych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Agnieszko, piękny wpis i fotki cudne! we wszystkim trzeba zachować umiar, cieszyć się tym, co mamy- właśnie ostatnio pomyślałam sobie, jak dobrze, że mam dwie nogi i dwie ręce, biegam, widzę, słyszę, mam dach nad glową i choć sytuacja nie jest dobra, to jednak cieszę się, że nie jest gorzej... wymarzone podróże przecież poczekają na lepsze czasy, a na razie możemy cieszyć się tymi bliższymi i bardziej osiągalnymi :) a marzenia też są potrzebne oczywiście, bo czymże byłoby bez nich życie? :) życzę aby nigdy nie zabrakło nam marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wspaniałe zdjęcia, nigdy nie byłam w stolicy podczas okresu świątecznego. Widzę, że wiele straciłam. Zdjęcia naprawdę wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. śliczne, świetliste zdjęcia ;)
    a wiesz, Agnieszko, że sporo osób umie się cieszyć i nie chce nic poza tym, żeby nie było gorzej... i nie są to osoby, które wg wielu "mają wszystko", ale często te, które żyją jak ja to nazywam "pożyczonym życiem" ;)
    i życzę Ci większych i mniejszych radości na co dzień, siły sięgania po marzenia i zdrowia, a reszty według własnego katalogu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Udane zdjęcia. Miałem okazję być w Warszawie tydzień temu. Kiedy to już miasto było przystrojone świątecznymi ozdobami. Wzajemnie. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  28. Rewelacyjny wpis! :) Bardzo mądre słowa i piękne zdjęcia, dzięki, Aga!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawy i mądry wpis okraszony zdjęciami udekorowanej przez nas Warszawy:) Już w grudniu kolejna iluminacja, która będzie równie piękna :)

    OdpowiedzUsuń

TOP