16.7.14

Dębki na wakacje - czy warto?

Pierwszy raz od bardzo, bardzo dawna byłam nad morzem w innej miejscowości niż zwykle. Dobrze sobie urozmaicić życie raz na jakiś czas :) Tym razem były to Dębki.
Niewielkie, ale mocno komercyjne. Samo centrum jest zupełnie niegodne uwagi, więc nie robiłam żadnych zdjęć. Sezonowe bary, gofry, lody, smażalnie ryb, sklepy z pamiątkami, do tego piłkarzyki, cymbergaj, namioty z tanią książką, kosmetykami, używaną odzieżą, nową odzieżą itp. itd. Dla mnie, przyzwyczajonej do ciszy i spokoju ukochanego Mikoszewa był to chyba lekki szok.
Przy 19 wejściu na plażę jest smaczny sklep ze smażonymi i wędzonymi rybami "U Kaszuba". Jadłyśmy tam pysznego wędzonego łososia, łososiowe "kabanosy" i szaszłyki z ananasem, a także roladki ze szpinakiem, papryką czy serkiem czosnkowym oraz śledzie na różne sposoby. Sprzedawcy bardzo mili, pan zapunktował, gdy miałam zapłacić 4,80 zł a nie miał mi wydać z 20 zł. Powiedział, żebym zapłaciła przy okazji. Dawno nie spotkałam się z takim podejściem.
Miałyśmy ciekawą przygodę z noclegiem. Rezerwacja robiona telefonicznie, przyjechałyśmy, rozpakowałyśmy bagaże. Chciałyśmy zapłacić i wówczas okazało się, że pani źle zrozumiała, więc jeśli chcemy zostać 4 dni, a nie cały tydzień to mamy się natychmiast wyprowadzić. Dość osobliwe podejście do klienta... Na szczęście, mimo szczytu sezonu, udało nam się znaleźć inny pokój.
Zachwyciła mnie plaża w Dębkach. Jest przepiękna! Nie widać tego przy głównych wejściach, gdzie rzucają się w oczy setki parawanów i człowiek leży na człowieku, ale wystarczy przejść kilkaset metrów np. w kierunku Karwi, by odkryć jej pełny urok. Idealnie biały, miękki piasek może spokojnie konkurować z tym na Karaibach. Nie ma co prawda palm, ale i tak jest wspaniale.
Jest też las. Świeży, zielony, bardzo gęsty, pachnący, szumiący. Las przy wydmach, nad plażą jest idealnym połączeniem. Do szczęścia brakuje tylko gór i jeziora ;) Uwielbiam moment, gdy po leśnym spacerze pojawia się w oddali morze. Stara się robię, bo mnie ten widok wzrusza.
Chodziłam na długie, popołudniowe przechadzki plażą, słuchając wrzasku mew i śmiechu dzieci.
Trochę czasu spędzałyśmy też z młodym, znakomitym kawalerem, rzucającym rozczulające spojrzenia każdej mijanej dziewczynce i pani. Chyba wyrośnie z niego ulubieniec milionów :)
Jak widać na zdjęciach, można bez problemu znaleźć fragmenty plaży pozbawione plażowiczów.
Najbardziej cieszyła mnie myśl, że może w końcu uda mi się zobaczyć zachód słońca nad Bałtykiem. Sprawdziłam dokładnie o której jest planowany, żeby być jeszcze przed czasem.
Wspaniałe są ciepłe wieczory na plaży, dreptanie po chłodnym już piasku, rozłożenie koca, zamówienie wina i czekanie na fantastyczny spektakl jaki za darmo funduje nam Matka Natura.
Zachód był piękny, dokładnie taki na jaki liczyłam. Przypomniał mi dzieciństwo, gdy z dziadkami jeździłam kilka kilometrów dalej, do Karwi. W oczekiwaniu na zachody słońca kąpaliśmy się w morzu, zjadaliśmy drożdżówki z kruszonką i graliśmy w różne gry. Czas mijał leniwie, nikt się nie śpieszył. Gdy słońce się chowało, zostawiając za sobą pomarańczowo-różową, pastelową smugę, wracaliśmy powoli na kwaterę. Jak to możliwe, że lata mijają, a słońce nadal pozostaje takie samo?

26 komentarzy:

  1. Chętnie bym się tam wybrała...
    Plaża rzeczywiscie wygląda ciekawie.
    Miłego dnia Agnes.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się te "ciche zakamarki" na plaży...i zachód słońca oczywiście ZAWSZE! :)
    Pozdrawiam i miłego dnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham morze. Nieważne jakie i gdzie. Pierwsze co robię po dotarciu na miejsce w wakacje, to spacer nad morze. Uwielbiam ten moment, kiedy zbliżają się do celu widzę ten kawałek błękitu. Potem już tylko piasek i najlepszy widok na świecie.
    Piękny zachód słońca.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wieki nie byłam nad Bałtykiem, za wyjątkiem wyjazdów służbowych... chyba nie tęsknię-pogoda zbyt kapryśna, choć rzeczywiście ładnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Może jeszcze w te wakacje uda mi się pojechać nad nasze polskie morze. Lubię takie puste plaże, w sezonie też można na nie trafić i to jest pocieszające :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tym noclegiem to jakieś jaja. Widzę, że co niektórym za dobrze i chyba zapomnieli o czymś takim, jak właściwe podejście. Oby się to kiedyś nie zemściło. Ja jakoś w sezonie unikam polskiego morza. przeraża mnie ten cyrk z chińszczyzną, budami z fast foodem i całą tandetą. jakoś za granica tego nie widuję, Czy my Pekin?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze jest to, że koleżanka z którą byłam spała u niej już kilka razy i jeździ tam kilka razy w roku duża grupa znajomych, więc już na pewno dla jednorazowego zysku straciła potencjalnych klientów na długie lata. Co do Pekinu - jest taki hotel w jeszcze paskudniejszym Władysławowie http://www.hotel-pekin.com.pl/

      Usuń
  7. jak mi się marzy nasze polskie morze.. nigdzie nie ma piękniejszych zachodów słońca!

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam niedawno niedaleko Dębek. I woda była nawet całkiem przyjemna. Ale zachodu słońca nie widziałam. I teraz właśnie planuję taki wyjazd specjalnie żeby zobaczyć zachód słońca. A w przyszłości może i wschód uda mi się obejrzeć :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdzie nie ma piękniejszych zachodów słońca jak nad naszym Bałtykiem. I najcudniej jest po sezonie albo właśnie w miejscach, gdzie nie ma dzikich tłumów oraz straganów z kierpcami spod samiuśkich Tater :). Wbrew pozorom łatwo znaleźć miejsce gdzie człowiek będzie ze sobą sam na sam...

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny zachód słońca! Trzeba się koniecznie wybrać nad nasze morze!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mimo, że Bałtyk za ciepły ani za czysty nie jest, to moje ulubione morze ;) Kocham szczególnie zachody słońca i ten miękki piasek. Polskie morze ma klimat, którego nie udało mi się znaleźć nigdzie indziej i na pewno będę tam wracała wieeele razy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, przywołujesz wspomnienia. Piękne miejsce, piękne zdjęcia, a zachód słońca - cudny... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Aj a nam w tym roku wszelkie palny się posypały jednym z nich był Bałtyk właśnie

    OdpowiedzUsuń
  14. Plaże bez plażowiczów są najlepsze;) Fajnie, że udało się znaleźć taki zakątek. Bardzo ładne zdjęcia. Ja także uwielbiam leśne dojście na plażę. Bardzo chciałabym i w tym roku usłyszeć szum morza:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekna plaza. Po wstepie spodziwalam sie czegos okrutnie strasznego, typu: wypozyczaknie rowerow wodnych , glosna muzyka, i inne tego typu rozrywki, za ktorymi nie przepadam na plazy. Mila niespodziaka. Tez, tak patrzac na zdjecia, dziecinstwo mi sie przypomnialo.

    OdpowiedzUsuń
  16. O to juz prawie u mnie w domu, mam niedaleko i lubię te plaże ale... nie znoszę tłumów i męczę sie tam latem... wielokolorowy tłum, tysiące parawanów, wrzeszczące dzieci, sypanie piaskiem, historie opowiadane przez komórki przy dużej rzeszy słuchaczy... ufff... to wszystko składa się na widok polskiej plaży latem, a jednak lubię plaże mimo wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna pamiątka i śliczna plaża :) Zapraszam cię do mnie na krótki filmik z wakacji :)
    Twój blog bardzo przypadł mi do gusty. Dodaje do ulubionych :) Serdecznie pozdrawiam :)
    http://fitnesscookmadame.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Z polskim morzem mam właśnie tak, że zazwyczaj wracam w te same miejsca, które znam od dziecka :) Dlatego pewnie o Dębkach nawet nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam polskie morze i nadbałtyckie zachody słońca! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lata cale nie bylam tam a jest cudownie zyc kiedy mieszka sie 3 kroki od morza:)

    OdpowiedzUsuń
  21. dla mnie Dębki to najpiękniejsze miejsce nad polskim morzem. Z tej zajawki powstał też nasz portalik www.debki.pl - zapraszamy do odwiedzenia, ok 2000 zdjęć, wiele filmów, oceny internautów itd.

    OdpowiedzUsuń
  22. W tym roku mamy zamiar wybrac się nad nasz Bałtyk i powiem szczerze że plaża rzeczywiscie wygląda ciekawie w Dabkach mysleliśmy o Darlowie lub Darłowku czas okaze co wybierzemy zachód słonca cudowny ja oglądałam zachód i wschód słonca w Kolobrzegu ,Świnoujsciu oraz na Bieszczadach piękne wspomnienia z wakacji pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

TOP