12.8.14

Moje ulubione... Smaki Portugalii!


O mojej miłości do Portugalii wie każdy, kto czyta tego bloga. Byłam w tym kraju wiele razy, napisałam o nim kilkadziesiąt postów, także o portugalskiej kuchni. Pierwszy raz w stolicy nad Atlantykiem byłam w 2004 roku i przepadłam od pierwszych sekund pobytu. Pokochałam te obdrapane uliczki, kawiarenki z wieloletnią tradycją, widok Tagu o poranku, zapach grillowanych sardynek, aromat portugalskiej kawy, smak budyniowych babeczek. Z każdej wizyty musiałam przywozić walizkę ulubionych przysmaków, żeby starczyło mi na długo. Teraz już nie muszę nic przywozić, bo wszystko co lubię (a nawet więcej!) mam w Warszawie, dzięki Smakom Portugalii
NIE jest to wpis sponsorowany. Zdecydowałam się na niego, bo często pytacie mnie, co warto u nich kupić "na pierwszy raz", jakie produkty polecam. Po co pisać za każdym razem od nowa? :) Marzenę i Gonçalo, właścicieli firmy znam od dawna i ręczę głową za jakość produktów i serwis. Byli pierwszy i są najlepsi, o! Wymyśliłam więc, że podzielę się z Wami tym co lubię najbardziej.

 
Lubię jeść i to bardzo, ale tylko jedzenie dobrej jakości. Wolę zjeść mało czegoś wartościowego niż dużo byle czego, nawet jeśli wyjdzie to drożej. Sama piekę, gotuję, interesuję się tematyką slow food, staram się kupować u małych producentów a nie w marketach. All Inclusive dla mnie nie istnieje, wolę hostel bez wyżywienia i próbowanie lokalnych przysmaków, odwiedzanie knajp.

1. KONSERWY RAMIREZ 


Konserwa... to słowo wielu ludziom kojarzy się jak najgorzej. Przed oczami pojawia się zwykle obraz smutnych, rybnych odpadów zalanych tłustym olejem najgorszej jakości. Tymczasem konserwa może być produktem wysokiej klasy. Widziałam zawartość dziesiątek puszek ze sklepów i powiem krótko: kto nie widział i nie próbował zapuszkowanych ryb z Portugalii, ten gapa.  Ja najczęściej kupuję te marki Ramirez (istniejącej od 1853 roku!) bo zaskakują stosunkiem jakości do ceny. Uwielbiam ich tuńczyka w sosie własnym (mój numer jeden!), ale też tuńczyka z fasolą z czarnym oczkiem, w wersji z ciecierzycą i stek w oliwie z oliwek. Czasami kupuję filety sardynek w oliwie lub kremie z pomidorów.


2. OLIWA Z OLIWEK 


Markę Oliveira da Serra znam z wyjazdów do Portugalii - swego czasu stała ona na stołach większości w których jadłam. Pozostałam jej wierna do dziś. To świetnej jakości produkt w bardzo dobrej cenie. Używam bardzo dużo oliwy, nie mam w domu żadnego oleju. Uwielbiam ten "dziubek", który wyskakuje po odkręceniu korka i pozwala idealnie dozować oliwę, nie rozlewając jej dookoła. Zawsze jestem w posiadaniu przynajmniej dwóch butelek - extra virgin Vintage lub Lagar do Marmelo, których używam do sałatek oraz Azeite, mieszanki oliwy rafinowanej z extra virgin, służącej do smażenia.


3. OLIWKI 
Jak oliwa to i oliwki. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! Mogę jeść je tonami, ale się ograniczam. W sklepach można zazwyczaj kupić zielone oliwki kiepskiej jakości i czarne, bez pestki, które są tak naprawdę utlenionymi zielonymi. Ja u Smaków mam swoje kochane "czarne" (tj. fioletowe) oliwki z pestką odmiany Galega. Czasami odlewam solankę i zalewam je oliwą, doprawiam ziołami.


4. KAWA

Nicola Bocage to kawa, bez której moje poranki straciłyby sens. Kaw Nicola jest kilka rodzajów: mocniejsze, słabsze, bezkofeinowe / mielone, ziarniste. Na pewno każdy znajdzie swoją ulubioną!


5. KWIAT SOLI 

Jeden z najwspanialszych wynalazków świata. Czym jest? Cytując stronę Smaków Portugalii "kwiat soli jest najdelikatniejszą, puszystą pianką w postaci wykwintnych kryształów, które powstają na powierzchni solanek w procesie odparowywania". Kwiat soli nie jest najtańszy, ale używa się go tylko odrobinę, jest taką "wisienką na torcie", podkręca delikatnie smak. Można stosować do wszystkiego, ale mi najbardziej smakuje jako zwieńczenie słodkiej tarty z kajmakiem. Rewelacja! W kuchni używam wyłącznie soli morskiej i to w małych ilościach, więc pudełeczko kwiatu jest ze mną bardzo długo. Kupowałam Flor de Sal także na prezent - obdarowani zawsze zachwyceni :)


6. KONSERWY RYBNE Z AZORÓW 

To już trochę wyższa półka, na moją kieszeń jedynie w czasie promocji lub od święta, ale raz w miesiącu robię sobie przyjemność i zjadam puszkę konserw Santa Catarina. Najbardziej lubię filety z tuńczyka z tymiankiem, jadłam też z oregano i w oliwie z oliwek. Nowością jest wersja z batatami, którą kupiła Kasia z Bretonissime jak byłyśmy na zakupach i mówiła, że było pysznie.


Urodzony w Lizbonie Gonçalo jest miłośnikiem swojej rodzimej kuchni i zna się na niej naprawdę dobrze. Umie doradzić, ma ogromną wiedzę na temat składników, potraw. Ukończył zaawansowany kurs degustacji oliwy, razem z żoną odwiedzają większość producentów z którymi współpracują, dbając o to, żeby w ich ofercie znalazły się tylko najlepsze portugalskie przysmaki. Poprosiłam wskazanie kilku ich ulubionych produktów, a żeby było naturalniej, przytaczam wersję oryginalną. 


 1. OLIWA 


As Olive Oil I chose Casa Anadia. It's the possibility of buying a World first class olive oil for an amazing price. It's extremely tasty and has a wonderful perfume. Either it's Private Collection or DOP or even Quinta do Bom Sucesso,  it's always a right choice for pasta, fish, soup, meat or even desserts. It has one Olive oildedicated for children, but it's also good for those, who don't want to add much taste to their food. (Aga: dodam od siebie, że próbowałam tej oliwy dla dzieci i jest naprawdę smaczna, bardzo delikatna)


 2.  RYŻ 

Rice Bom Sucesso is the best original Portuguese rice. Portugal is the biggest consumer of rice in Europe due to the historical traditions. This is an excellent rice for a very decent price. It has  several varieties - Agulha (Igła) which is longer and thin.. wont glue if it's well cooked. Aromatico, similar to Basmati - we suggest for Oriental Indian food. Carolino, which we consider the Portuguese treasure, very tasty and round. It's recommended for any typical Portuguese fish seafood dish, tomatoes rice and eventually  for Paella or any kind of Risotto. (Aga - ja też go używam! Ponieważ lubię ryż sypki, wybieram Agulha - ma idealną konsystencję. Ogólnie mam problem z ryżem, bo wiele rodzajów ma dziwny zapach, ten jest zupełnie neutralny)


 3. KONSERWY RYBNE
Manná - it is a brand that we love. Like other producers, we know the factory which we visited several times, we are deeply involved in the production process and although it doesn't have the best design, it has some of the best products Portugal produces in this category.. Either it's sardines, tuna fillets or mackerel, the quality and taste is absolutely amazing. The price is the best considering the quality. (Aga - znam i lubię konserwy Manná, ich filety z makreli i tuńczyka są pyszne, bardzo smakują mi też mini makrelki w pomidorach i pasty z sardynek i tuńczyka, niedrogie i ciekawe w smaku)


4. KONFITURY

Nobre Terra - We decided to bring this product when we first found it in premium shop in Lisbon. We liked the design but mostly we were impressed with the intense fruit flavor.  After we learned that is a family business, that all process in 100% natural, that they use their own fruits.  They are in love with what they do. Soon we will bring their Liquors also that they make with the same fruits. (Aga - mała firma i produkcja, która nie jest masowa. Nie są tanie, ale co jakiś czas szaleję i kupuję słoiczek, zakochałam się w gruszce w rodzynkami i marchewce z dodatkiem wina muszkat)


5. OCTY OWOCOWE 

We love Creative Vinegars, and it really adds something different in a salad or some specially prepared dish. Even with grilled meat, a desert or some fish. The reductions can be used as a vinegar over the food or as jam. It will be perfect with cheese, for example. (Aga - używam mango! Przepyszny!!!!)


6.PRAWDZIWE CUDA :)
Terrius offers lots of exquisite products, not common and with the highest quality there is. From mushroom flour (good for sauces or scrambled eggs - use your imagination) to dry tomatoes or chutneys. Herbs that can be used as tea or even as dressing, grilled paprika PIQUILLO that are amazing for a salad or stuffed  with tuna or rice, or even piquillo mustard that anyone will love. They also have dry chestnuts and  chest flour that can be used, for example, to make a cake. Chestnuts are great with roasted pork sirloin or simply as an appetizer. We are very proud of this choice and we know that anyone who takes  one of these products home, will be very satisfied. (Aga - nie próbowałam, ale wyglądają ciekawie! :) )


To tylko część możliwości, bo asortyment jest naprawdę szeroki i każdy znajdzie swoje ulubione produkty. Chciałabym zaprosić Was do sklepu Smaków Portugalii - na hasło Całe Życie w Podróży otrzymacie 5% rabatu na pierwsze zakupy (nie dotyczy produktów będących aktualnie w promocji). Hasło należy podać w uwagach, w czasie dokonywania zamówienia.  Co Wy na to? Skorzystacie? :)

13 komentarzy:

  1. To wspaniałe, że masz przy sobie to co tak bardzo lubisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne i dobrze, że jest to w zasięgu ręki. Osobiście z Portugalii lubię wina i piwo Especial. Oliwa też jest b. przyzwoita. Nawet gdyby był to wpis sponsorowany to i tak moim zdaniem to nic nie właściwego o ile poinformowałoby się czytelników.

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkty zachęcają do konsumpcji. Może wreszcie kiedyś dotrzemy do Portugalii. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju, ale smaka narobiłaś, jeszcze 8 dni i będę mogła te wszystkie cuda spróbować na miejscu w Lizbonie, a potem kto wie może zostanę stałą klientką :)

    Pozdrawiam
    www.hotell-me-more.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo smacznie i apetycznie to wszytsko wygląda...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale mi smaka narobiłaś! do Portugalii w końcu kiedyś dojedziemy i będziemy jeść, zwiedzać, delektować się chwilą. Organizacje turystyczne powinny Ci jakieś rabaty na pobyty przyznawać za takie piękne (i smaczne) reklamy :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe produkty. Mnie najbardziej kusi kawa i konfitury:) Marchewka z winem brzmi bardzo intrygująco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te konfitury w ogóle mają bajeczne smaki, raz trafiłam na degustację.. mniam!

      Usuń
  8. Aż zgłodniałam ;) Naprawdę, mam teraz ochotę na jakąś konserwę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Opakowania piękne i zachęcające, ciekawe, czy smakowałoby mi równie dobrze, moje podniebienie pańskie jest, niestety.
    A propos, za zawsze próbuję dań regionalnych kraju, w którym właśnie jestem, bardzo rzadko zdarza mi się coś niezjadliwego, a najczęściej udaje mi się poznać smaki i potrawy, które są tak samo pięknym wspomnieniem, co zdjęcia. To dodaje magii podróżom :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem więcej niż pewna, że smak zadowoli najbardziej wymagające podniebienia, ich produkty są serwowane w najlepszych restauracjach w Warszawie

      Usuń

TOP