30.12.14

Kilka słów na Nowy Rok

Ostatniego dnia pobytu w Maroku, uciekłam na trochę od naszej grupy i poszłam na plażę. Prawie pustą, szeroką, piękną. Zdjęłam buty, biegałam boso po piasku. Podbiegło jakieś dziecko i dało mi do zrozumienia, że mam z nim skakać do góry machając rękami. Tak też uczyniłam :) Malec pobiegł dalej, a ja włączyłam muzykę. Słońce prażyło, wiał przyjemny wiatr a w słuchawkach leciała wesoła piosenka. Rozejrzałam się dookoła i pomyślałam, że mam fajne życie i muszę o tym zawsze pamiętać.

Po raz pierwszy nie będzie na blogu podsumowania tegorocznych wyjazdów. W 2014 wydarzyło się na świecie tak wiele rzeczy, które mną wstrząsnęły, że ugryzę się w język i sobie odpuszczę, bo źle bym się chyba czuła. Podróżniczo to był dobry rok. I tyle w ramach podsumowania na dziś wystarczy.

Pozdrawiam Was z Pragi, gdzie przywitam Nowy Rok. To nie wyjazd turystyczny, a czas zadumy. Życzę Wam wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze w tym nadchodzącym 2015. Do usłyszenia! :)

15 komentarzy:

  1. Dobrego 2015 zatem, niech spełni pokładane w nim nadzieje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję i tego również życzę i Tobie - wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze , a zwłaszcza jak najciekawszych podróży ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze to umieć docenić co się ma.
    Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szampanskiego powitania Nowego Roku w Pradze!
    ..

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczęśliwego 2015 pełnego podróży, inspiracji i miłości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozostaje Ci życzyć, by 2015 był podróżniczo przynajmniej bardzo dobry!
    Mam nadzieję, że czas zadumy był owocnym czasem i będzie procentował przynajmniej przez cały rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego dobrego, aby ten 2015 był dla Ciebie hojny! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czas zadumy w Pradze, czyżby Taize? :) Trochę żałuję, że nie pojechałam, ściskam noworocznie!

    OdpowiedzUsuń

TOP