27.6.14

Triana - pełna pasji i kolorów dzielnica Sewilli

Gwadalkiwir - kto tak nazwał rzekę, ja się pytam? Nie jestem w stanie tego zapamiętać, z wymową też bywa ciężko, kiedy pełna emocji opowiadam podróżnicze historyjki :) Pisząc tego posta, po raz kolejny żałuję, że w Sewilli miałyśmy tak niewiele czasu. Ważne jednak, że starczyło nam go na dzielnicę Triana, która skradła moje serce.

23.6.14

Leniwa sobota w Corral del Conde w Sewilli

Znacie na pewno takie sytuacje z podróży. Idziecie wąską, zupełnie niepozorną uliczką, Dookoła identyczne, jasne ściany budynków. Nic szczególnego, więc na nic nie liczycie. Ktoś, kto zna to miasto mówi jednak, że tu "coś" jest. Patrzycie ze zdziwieniem jak naciska przycisk domofonu, otwiera pierwsze drzwi, a za nimi widać bramę, która się otwiera, a Wy czujecie się jak książkowa mała Mary, która znalazła wejście do Tajemniczego Ogrodu......

16.6.14

Popołudnie na Plaza de España w Sewilli

To miejsce widział chyba każdy z nas - na zdjęciach, pocztówkach, w magazynach podróżniczych czy przewodnikach. Jeden z symboli Sewilli, a może nawet całej Andaluzji. Plaza de España. Wiedzą, że odwiedzę to miasto, cieszyłam się jak dziecko, że będę mogła porównać oczekiwania z rzeczywistością. Byłam zaskoczona.

12.6.14

Najładniejsza plaża koło Lizbony - Costa da Caparica

Dla wielu osób wielkimi krokami zbliżają się WAKACJE. A wakacje to plaże, morze, góry, jeziora, małe wioski i duże miasta. Czas wolny i leniwy, wyjazdy, odpoczynek, setki zdjęć. Dla mnie to szczyt sezonu w pracy, więc odpuszczam dalsze wojaże. Muszę zresztą przyznać, że nie lubię latem jeździć za granicę. Ale pomarzyć mogę, prawda?

9.6.14

Kurs obsługi lustrzanki cyfrowej Nikon relacja

Blog w marcu skończył 4 lata. Uwielbiam to, co robię i staram się robić to jak najlepiej, chociaż wiem, że nie mam niewielką wiedzę o fotografii. Od dawna dużo czasu poświęcam na oglądanie profesjonalnych zdjęć, przeglądam albumy i wzdycham po cichu. Nie kryję się z tym, że większość zdjęć robię na trybie automatycznym. Próbowałam czytać książki, poradniki, żeby zrozumieć czym jest ISO, przysłona, ogniskowa, ale niestety bez zrozumienia. Postanowiłam zapisać się na kurs organizowany przez Akademię Nikona (mam ich aparat) "Lustrzanka cyfrowa dla początkujących".

5.6.14

Buda - spacer po zachodnim brzegu Dunaju

Niewiele na blogu było Budapesztu. Nie zapadło mi to miejsce jakoś mocno w serce, może to powód. Sympatycznie, gorąco, zielono, ładne budynki, pyszne lody.. ale bez wzruszeń. O wiele bardziej podobała mi się zachodnia część rzeki Dunaj, czyli Buda i dziś chciałabym pokazać kilka zdjęć.

2.6.14

Lizbona. Tęsknię. Tak po prostu.

Przez jakiś czas wyciszona po październikowej podróży, tęsknota za Portugalią znów zaczyna wracać i to ze zdwojoną siłą. Za każdym razem wspomnienia starczają na krótko. Czy to mnie będzie męczyło już do końca moich dni? :)
TOP