27.5.15

Achill Island - wyspa pełna spokoju

Byłam już w wielu miejscach w Europie, ale do niewielu chciałabym wrócić. Są takie zakątki świata, w których od pierwszej chwili czuję się jak w domu, coś w nich porusza jakieś czułe struny mojej duszy.  Znacie to uczucie? Jakbyście byli tam od zawsze, pomimo, że jesteście dopiero od kilku chwil? Czułam  to do tej pory tylko w trzech miejscach: Portugalii, Szkocji i Irlandii. Niby różne miejsca, ale coś je łączy.

22.5.15

Wiosna w Warszawie

Wiosna w Warszawie. Przez wiele lat jej nie zauważałam - pojawiała się nagle i równie szybko znikała. Praca, dom, obowiązki, spotkania ze znajomymi. Szybkie przejazdy metrem czy autobusem. Czas przelatuje nam często między palcami, dni zlewają się w jedną całość. Nie dostrzegamy ich piękna. W tym roku postanowiłam to zmienić i rozkoszować się rozkwitającą wiosną.

14.5.15

Spacer po Tallinie i skansen Rocca al Mare

Ciągle mi mało Tallina! To takie przyjemne miasto, miłe dla oka. Dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie i mam nadzieję, że będę mogła wrócić tam na dłużej pewnego dnia. Mam wielką ochotę na więcej Estonii.

10.5.15

Wakacyjne inspiracje - Wrocław latem

Wiosna w pełni, lato coraz bliżej. Za kilka tygodni zaczynają się wakacje! Od dawna mam zasadę, że w wakacje nie jeżdżę za granicę, tylko odwiedzam różne miejsca w Polsce. To czas idealny, bo pogoda w rozkwicie, słoneczko świeci, dużo imprez plenerowych i innych wydarzeń towarzyszących.   Lubię miasta w upalne dni. Taka mała, może trochę dziwna słabość. 

8.5.15

"Miasto moje, a w nim"... czyli warszawskie sentymenty

Warszawa. Urodziłam się w niej i spędziłam całe życie. Nasza relacja przeżywała wzloty i upadki, ale im jestem starsza, tym bardziej ją lubię. Staram się znaleźć jej jasne strony. Tej wiosny postanowiłam: "Codziennie wstaję 2h wcześniej niż dotychczas i ruszam w miasto, aby odkryć je na nowo i zacząć dzień inaczej niż dotychczas, nie mając poczucia, że cały dzień spędzam od rana do wieczora w pracy". Zaopatrzyłam się w Spacerownik Warszawski, zastanowiłam się gdzie nie byłam nigdy lub gdzie nie byłam już od dawna. Nie było moim celem odwiedzenie dużej ilości ulic, a raczej powolne i uważne zwiedzanie małych fragmentów Warszawy. 

4.5.15

W Krainie Tulipanów, czyli ogród Keukenhof

Tulipany. Moje ukochane kwiaty od wielu lat. Konkurować mogą z nimi jedynie słoneczniki, więc jeśli usłyszycie, że ktoś planuje mi się oświadczyć, możecie od razu wybić mu z głowy bukiet róż ;) Tulipany są delikatne i subtelne. Lubię ich zielone łodygi i długie liście. Mają w sobie tak dużo uroku.
TOP