18.2.16

Malta - ubezpieczenie podróżne

Dawno temu na blogu pojawił się wpis "Przezorny zawsze ubezpieczony". Uważam, że ubezpieczenie jest jedną z ważniejszych rzeczy, o jakie należy zatroszczyć się przed zagraniczną podróżą. Ostatnich dziewięć lat pracowałam w turystyce i widziałam wiele naprawdę dramatycznych sytuacji. Zazwyczaj myślimy, że nas to przecież nie dotyczy, ale czy możemy być pewni? Niestety nie. Nieszczęścia zazwyczaj nie da się przewidzieć.
Do tej pory wykupowałam tradycyjne ubezpieczenie, na konkretną liczbę dni. Taka polisa kosztuje zwykle 3-8 zł dziennie. Wiedziałam, że polecę na Maltę na ponad miesiąc i miałam w głowie plan wyrwania się stąd w 1-2 inne miejsca. Ponad to, nie wiem zupełnie jak będzie  wyglądała reszta mojego roku, gdzie polecę i co będę robić. Słyszałam wcześniej o polisach długoterminowych, jednak nigdy z nich nie korzystałam. W tym samym czasie otrzymałam propozycję współpracy z firmą April, sprzedającą takie ubezpieczenia, więc postanowiłam się im przyjrzeć. Produkt mi się spodobał, myślę, że współpraca jest korzystna dla każdej ze stron.
We wrześniu skończyłam 30 lat, wybrałam więc dla siebie Kartę Twoje Podróże Classic. Jest ona adresowana do osób w wieku 29-60 lat i zapewnia ochronę przez 365 dni od momentu jej wyrobienia. W tym czasie mogę wyjeżdżać za granicę tak często, jak chcę i nie muszę wracać do Polski po wyznaczonym czasie. Zapewnia ochronę w czasie odpoczynku oraz amatorskiego uprawiania sportów takich jak narciarstwo, snowboard, jazda na rowerze czy wędrówki górskie. Co dla mnie ważne, działa również w czasie wykonywania każdego rodzaju pracy za granicą. Suma ubezpieczenia w przypadku kosztów leczenia to 260 000 PLN, co na terenie Europy jest kwotą satysfakcjonującą. Karta działa w większości krajów z wyłączeniem Polski, Kanady, USA, Australii, Japonii i Białorusi. Istotnym dla mnie aspektem jest to, że w razie potrzeby pokrywa też koszty wynikające z zaostrzenia się następstw chorób przewlekłych, takich jak np. cukrzyca.

13 komentarzy:

  1. Oby to ubezpieczenie nigdy nie było potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też ostatnio sporo myślałam nad takim ubezpieczeniem, bo jak na ten moment zapowiada się tak, że spędzę w tym roku więcej czasu poza granicami kraju niż tu na miejscu. Do tego dochodzi możliwość pracy.
    Przyznam szczerze, że zaciekawiła mnie taka oferta. Na pewno się jej uważniej przyjrzę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa oferta oby nie było potrzebne pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna oferta , zapoznam się z nią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba jest blad w notce, bo karta ma ubezpieczenie KL na 260tys pln, a nie euro.
    Taniej wychodzi to ubezpieczenie z karta PlanetaMlodychplus. Nawet z opcja sportow ekstremalnych Planeta wychodzi duzo taniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O co chodzi ?Przecież nigdzie nie jest napisane,że 260 tys EUR, tylko 260 tys pln.

      Usuń
    2. widac juz autorka to poprawila w miedzy czasie.

      Usuń
    3. Tak, w tekście był błąd, ale poprawiłam go w chwilę po publikacji

      Usuń
  6. Nie wiemy tylko, jak się sprawdza w praktyce, ale mam nadzieję, że nigdy się nie dowiemy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem w podrozy od kilku lat nie majac zadnego ubezpieczenia. Byc moze wykupilabym jakies, ale zdaje sie, ze jestem w wieku, dla ktorego ubezpieczen nie przewidziano. To, o ktorym piszesz tez jest dla mnie niedostepne, bo dotyczy osob tylko do 60 lat. I tak to z tymi ubezpieczeniami jest, ze glownie chodzi o kase dl firmy,a nie rzeczywista ochrone interesow czlowieka, niestety :( Dla takich firm zycie ludzkie ma wyliczalna wartosc tylko do pewnego wieku:)potem jest bezwartosciowe :( pozdrawiam i zdrowia zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobrze zrobiłaś. Ubezpieczenie w podróży to ważna rzecz, bo nigdy nie wiadomo, co nam się przytrafi. Liczymy na to, że wszystko będzie w porządku, ale zawsze możemy rozciąć sobie nogę o szkło, możemy się przewrócić, rozbić głowę czy nawet w skrajnych przypadkach złamać rękę. O innych wypadkach nie wspominając.
    Nie jestem pewny co do wyboru firmy, ale powiem szczerze, że jeszcze się nie rozglądałem po ofertach – ale na pewno mam w planach wykupić ubezpieczenie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Boże jakie wspaniałe widoki ! Błagam niech Pani jeździ i fotografuje :) Sprawia Pani ogromną radość czytelnikom, którzy choć w wyobrażeniach udają się z Panią w te miejsca.

    OdpowiedzUsuń

TOP