19.12.17

Nasze kocie Święta

Jesteśmy wszyscy w środku gorączki przedświątecznych przygotowań. Świat wariuje, ze sklepów wylewają się tłumy, a mi w oczy ciągle rzucają się teksty o tym, jak przeżyć święta. Co chwila ktoś marudzi ile musi jeszcze posprzątać, ugotować, zrobić. Jakby od tego zależały udane lub nieudane Święta. U nas jest inaczej. Wolniej. 

1. Nie umyję w tym roku żadnych okien. I tak za chwilę będą brudne. 
2. Ulepię pierogi z kapustą i grzybami. Bo lubię i sprawia mi to przyjemność.
3. Nie biegam po sklepach, bo skromne i praktyczne prezenty starałam się kompletować cały rok.
4. Odbiorę z naprawy stary gramofon babci. Wiem, że płyty z lat młodości są tym, za czym tęskni.
5. Zrezygnowałam z choinki. Na ulicach jest tyle świątecznych ozdób, że odczuwam lekki przesyt. 
6. Pierwszy raz kupiłam prezent sobie. Taki, o jakim marzyłam od dawna i ciągle żałowałam pieniędzy.
7. Święta będą skromne. Bez 12 potraw, bez większych szaleństw w kuchni. Zdecydowanie kameralne. 
8. Na jeden dzień zaszyjemy się w domu i będziemy robić NIC. Totalnie nic. I to będzie fantastyczne. 
9. Adoptowaliśmy kota. I to było najlepsze z możliwych zakończenie tego średnio udanego roku. 

Wilhelmina jest z nami od 5 dni. Początki nie są łatwe, ale się staramy. Procedura adopcyjna trwała blisko miesiąc, a zaczęło się tak niewinnie... Ola Makulska (ta od Luśki!) napisała, że taki jeden Wafel szuka domu tymczasowego. Wafel to pies, a ja akurat miałam być 2 tygodnie w domu. Po operacji, więc po zastanowieniu uznałam, że mogę nie dać rady. Zaczęliśmy wtedy rozmawiać z Markiem o zwierzaku. On uwielbia wszystkie czworonogi. Z wzajemnością. Przy naszym trybie życia w grę wchodził tylko kot. Zawsze lubiliśmy szare, krótkowłose dachowce. Z taką intencją zajrzałam na strony fundacji i schronisk. I wtedy zobaczyłam JĄ. 

Tak już w życiu mam, że albo zakocham się od razu albo nie zakocham się wcale. Tak było z Portugalią, z Markiem i z Wilhelminą też. W pierwszej chwili pomyślałam, że pewnie już trwają jakieś rozmowy, że pewnie się nie uda. Odłożyłam sprawę na tydzień, ale myślałam o niej codziennie. Po 7 dniach wciąż tam była i czekała. Zadzwoniłam. I tak się zaczęło. To zdjęcie z lewej strony to jej pierwsze minuty w domu. Totalna dezorientacja. Była tak biedna i przestraszona, że się w sobotę popłakałam patrząc na jej minkę. Siedziała skulona pod szafką w przedpokoju, na Marka zimowych butach i sobie cichutko kwiliła. W niedzielę dała się pogłaskać. W poniedziałek przyszła do nas do pokoju (na krzesło pod obrusem, ale zawsze). Dziś dała się wyszczotkować i rozgościła się na kanapie. Kończymy rok wchodząc w coś zupełnie nowego. Daje mi to dziwny spokój w sercu. 

Nie zmęczcie się w te Święta. Cieszcie się chwilą. Odpocznijcie. Najlepszego!

12 komentarzy:

  1. ale boska! wesołych świąt i dużo zdrówka dla Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale przecież z kotami nie może być inaczej :) ten jedyny musi zajrzeć Tobie swoimi oczyskami do serca i duszy. I albo jest Twój, albo gdzieś jeszcze jego Ten jedyny sługa i właściciel jednocześnie chodzi.
    1. Nie myje okien.
    2. Obiad zawsze z zupy, ryby, desera - tyle ile jesteśmy w stanie zjeść podczas jednego dłuższego obiadu.
    3. Prezenty jeszcze nie są kupione ale wiem co :).
    4. Zawsze kupuję sobie prezent, na zakończenie roku i pogratulowanie sobie, że przetrwałam i byłam dzielna.
    5. Zrobimy chyba nawet więcej niż jeden dzień z nierobieniem NIC. Potrzebuję wszystkich najlepszych rzeczy na K: koc, książka, kakałko, kot, kawa. Ciasto i seriale się nie rymują ale i tak będą.
    6. Kotałka jest od ponad 5 lat i była moją najlepszą decyzją ever. Bez niej życia sobie nie wyobrażam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak jest Tati jak piszesz :) Była nam pisana właśnie ona. A Wasza to jest królewna jakich mało :D

      Usuń
  3. Sliczny kotek! Wszystkiego najlepszego z okazji Swiat i Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia, niech się kicia u Was zadomowi! Pozdrawia kocia mama. Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekny rudzielec :))))
    Chciałabym życzyć Ci wszystkiego co najpiękniejsze w te świeta Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku 2018! :) Aga z viva-elmundo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, dziękujemy. Tobie również tego, co najlepsze!

      Usuń
  6. 1, 3 i 8 - to samo u mnie :)
    piekny kotek - i dobry uczynek na koniec roku :)

    OdpowiedzUsuń

TOP