3.5.17

Molo Cafe w Płocku

Menu Cafe Molo Płock
Od zeszłorocznego powrotu mojej mamy z Płocka, słyszałam bez przerwy o tym miejscu. Że muszę się wybrać koniecznie, że jest totalnie w moim stylu i na pewno będę zachwycona. Dałam się namówić w minioną niedzielę. 
Molo w Płocku
Jest to dość nowy lokal, gdyż został otwarty w 2014 roku. Ze względu na lokalizację w uroczym pawilonie na Płockim molo, jest to miejsce sezonowe (otwiera się w kwietniu i zamyka z początkiem jesieni). Właściciele prowadzą też całoroczne cukiernie Lukrecja w Sochaczewie i Żyrardowie, utrzymane w zupełnie innym klimacie. 
Cafe Molo wnętrze
Cafe Molo faktycznie jest taki jak lubię najbardziej. Jasne, przeszklone, w pierwszej kolejności stawiające na biel uzupełnioną marynistycznymi dodatkami. Pachnie słońcem i morzem, łódkami kołyszącymi się na falach, leniwymi popołudniami na piaszczystej plaży i wiatrem rozwiewającym włosy. Mam ogromną słabość do takich wnętrz.
W weekend niestety pogoda nas nie rozpieszczała. Było chłodno, pochmurno i niezbyt przyjemnie. Jestem pewna, że jest jeszcze milej w słoneczne dni, gdy ciepłe promienie wpadają do środka i można usiąść przy jednym ze stolików ustawionych na zewnątrz. Będę chciała wybrać się tam ponownie w jakiś letni dzień.
Najlepsza kawiarnia w Płocku na molo
Co serwują w kawiarni? Przede wszystkim kawę, herbatę, własnej produkcji lody i ciastka. Wybór deserów lodowych jest tak duży, że naprawdę ciężko coś wybrać. Miłym zaskoczeniem było dla mnie to, że zaserwowano mi świeże maliny i borówki amerykańskie (spodziewałam się mrożonych). Lody były smaczne, ale bardzo słodkie. 
Miejsce jest wypełnione przemyślanymi detalami i obrazkami z szeroko rozumianą tematyką morską w tle. 
Moja kobaltowa torebka z latarnią morską i podszewką w koniki morskie czuła się tam jak ryba w wodzie ;) 
Marynistyczna torba
Molo Cafe to klimatyczny zakątek, który cieszy się chyba dużą popularnością. Jego dużym plusem jest na pewno lokalizacja - trafia tam każdy, kto wybiera się na spacer po molo. Większość osób na pewno zajrzy do środka i skusi się tym wspomnieniem wakacji nad morzem. Dotarliśmy tam około 10.30 i w środku było pusto. Mogłam zrobić zdjęcia i zajrzeć w każdy kąt. Po godzinie kiedy wychodziliśmy, w środku był już komplet gości. 
Najlepsze lody w Płocku
Jeśli będziecie w Płocku to musicie tam zajrzeć. Jeśli nie wybieraliście się do Płocka to się wybierzcie, bo miasto jest godne uwagi, a Cafe Molo to taka wisienka na torcie. Cieszy zmysły i daje przyjemną chwilę wytchnienia. 

7 komentarzy:

  1. Szkoda że nie wiedziałam, że będziesz w moim mieście, bo pokazałabym Ci lepsze miejsca. W sumie miałaś szczęście, że nie było pogody, bo nie dostałabyś się do środka w słoneczny dzień. Latem już nie jest tak klimatycznie, bo oprócz tłumu ludzi, jest tam chmara komarów, które tak oblepiają szyby, że nic przez nie nie widać. Daj znać, jak będziesz w Płocku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna torebka i miłe miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Plock jest na mojej liscie miejsc do zwiedzenia! miejsce bardzo interesujace, zdjecia zrobilas zachecajace!

    OdpowiedzUsuń
  4. ho ho, napaliłam się na to miejsce ogromnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow niesamowite miejsce! Na pewno się tak wybiorę, żeby się zrelaksować :) A jeśli poszukujesz miejsca gdzie będziesz mogła trochę się rozerwać to zapraszam na moją stronę! http://www.kajakidunajcem.pl/
    Ps. Świetny blog.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie byłam w kawiarence, ale byłam w Płocku. Jest pięknie, szczególnie "Muzeum Mazowieckie"!

    OdpowiedzUsuń

TOP